Cesarstwo wschodniorzymskie

Cesarstwo wschodniorzymskie, utrzymujące z wysiłkiem swój stan posiadania na półwyspie, pozostawiło ślady bizantyjskiego stylu na obszarach zajmowanych przez swe wojska. Łączył on elementy sztuki grecko-rzymskiej z orientalnymi, rozkwitł szczególnie na terenie obronnej Rawenny za czasów Justyniana I (VI w.). Mistrzowie mozaik włosko-bizantyjskich potrafili stworzyć pomost pomiędzy dawną sztuką Rzymu a nowymi założeniami ikonografii bizantyjskiej. Widać to w niewielkim mauzoleum Galii Placydii (V w.) w S. Vitale I obu kościołach S. Apollinare w Rawennie, w rzymskich kościołach (S. Cosma i S. Damiano, S. Maria Maggiore, S. Caecilia, S. Maria in Trastevere), w katedrze w Torcello i S. Donato w Murano i dalej, przez siedem stuleci w mozaikach weneckiego S. Marco na północy i sycylijskich świątyniach Monreale, Cefalu i Capella Palatina.

Kontynuację bizantyjskiej architektury przerywają kolejne najazdy. Longobardowie (568-774) nie ulegli wpływom kultury klasycznej. Na ostrzach swych długich siekier (barda) przynieśli własną, północną kulturę rycerskich sag, mrocznych wnętrz, linearnej ornamentyki i prymitywnych, mocnych w wyrazie rzeźb. Ich świątynie, obce łacińskiemu duchowi, podporządkowane surowym za-sadom ówczesnej dogmatyki kościelnej, były skąpo oświetlone wąskimi okienkami, świetlikami w kolebkowych sklepieniach lub rozetą nad środkowym portykiem. Obok świątyni pojawiła się masywna, kwa ‚ nowa w przekroju wieża-dzwonnica z podwójnymi lub potrójny» prześwitami (bifory, trifory). Styl ten nazwany później romar.l im adaptował się do warunków miejscowych i rozwinął za czai. w Karolingów i cesarzy niemieckich (IX-XII w.) w całej Italii, tracąc swego surowego wyrazu (S. Piętro in Ciel’d’ ‚Oro w Pawi J. Zeno i S. Maria Antica w Weronie, S. Ambrogio w Mediolanii, katedry w Parmie i Modenie).

Podobne wpisy